środa, 26 grudnia 2012

Boom!

Czasami bycie mną jest męczące. Za dużo myślę, za mało robię, za mało mówię, zbyt dużo przyglądam się światu. Powinnam ruszyć się, coś zacząć, a nie tylko tak ,,aby z dnia na dzień". Co to za życie? Pasowałoby coś zmienić i nie mówię tu o kolorze paznokci, czy zrezygnowaniu z grzywki, tylko o czymś konkretnym, ogromnym skoku. Wielkim BUM! Tylko... Jak to bum zrobić? Czego tak naprawdę oczekuję? Sama nie wiem. Nie wiem, czego chcę. Ja nic nie wiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz