Live w wykonaniu jednego z Juniorów. Idę sobie popłakać.
Jestem taką beksą, takim mazgajem... Takim kłębkiem wspomnień o wszystkim i o wszystkich. Lubię moją przykrą przeszłości, wyczekuję mojej nieznanej przyszłości, myślę o tym, co wiem. Nic, a nic się nie zmieniłam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz